Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Rafik
User
Dołączył: 05 Sie 2006
Posty: 275
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Koźle :(
|
Wysłany: Nie 10:22, 27 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Ja se nie wyobrażam siebie jako fana linkina to by było już z 4,5 roku Dla mnie chłopaki się skończyły... Wszyscy moi znajomi co lubili LP się odwrócili każdy poszedł w inną stronę ja do Punka, jeden do techna(shiiiiit) jeden do Godsmacków itd, a jedna do tych heavy metalów itd.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Buli
Papla
Dołączył: 05 Sie 2006
Posty: 154
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: K-Koźle
|
Wysłany: Nie 10:31, 27 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Ja tam LP słuchałem ale nie lubiałem.Pierwszy zespół co mi sie spodobał to Green Day,aż do pewnego dnia....Rafik nagrał mi kompilacje na RW o Obroncach ManU (rzeźnicy) i tam była zaje***** piosenka...odrazu mi sie spodobała...powiedziałem to Rafikowi a on mi powiedział ze ma tego zespołu 7 płyt....później mi je nagrał i odtąd zacząłem słuchac The Offspring moja ulubiona piosenka to The Kids Aren't Alright...Mam nawet koszulke od nich z płyty Conspiracy Of One.zamówilismy se koszulki z rafikiem z rock metal shop
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laska
Administrator
Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: K-Koźle
|
Wysłany: Nie 12:04, 27 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
nooo Valo wymiata... chyba tylko on naprawde ma fajny glos bo jak tak slucham innych wykonawcow to mi sie wydaje ze po prostu mieli 5 w szkole na muzyce i nic wiecej a VV (wychowany w Sex Shopie ojca) est stworzony do spiewania
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nymphetamine
Papla
Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Linkinowego Parku
|
Wysłany: Nie 12:06, 27 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
nie wiem, ale mi sie piosenki LP nie znudziły jeszcze. za każdym razem jak słucham, staramsie odkryc jakby coś nowego w tych piosenkach. wsłuchyje sie w słowa które już znam na pamięć, ale pomimo tego mam czasem wrażenie ze słucham ich poraz pierwszy. tak, mało jest takich fanów, jak to powiedziała Laska, "do grobowej deski"... mało, ale są
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ziemniok
Administrator
Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 264
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: dobre pytanie...
|
Wysłany: Nie 12:06, 27 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Cytat: |
Vile ma (...) głosik |
Dobre określenie. Trafne
Tak się zastanawim co by tu jakiś temacik podrzucić... No to może - soundtracki z jakich filmów lubicie najbardziej?
Pierwszy Matrix miał dobry soundtrack [Manson, Deftones & reszta], ale według mnie to nic nie przebije Kompanii Braci - świetna muzyka, zmarłego już kompozytora Michaela Kamena. A jakie OSTy wy lubicie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nymphetamine
Papla
Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Linkinowego Parku
|
Wysłany: Nie 12:10, 27 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
taaak, Michel Kamen... Mi sie kojarzy z Metallicą :] bo wraz z tym zespołem tworzył płytę "Symphony & Metallica". A właściwie koncert..
Ulubiony soundtrack? Władca pierścieni, Harry Potter, Królestwo niebieskie.... W "liście schindlera" jest taki piękny utwór... główny ze sie tak wyrażę. ale śliczny jest...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laska
Administrator
Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: K-Koźle
|
Wysłany: Nie 12:14, 27 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Z LOTRA byl fajny soundtrack
spadaj... za to ten twoj lysy chuj z Toola generuje odglosy mojej 14letniej lodowki i w ogole ma tyle wspolnego ze spiewaniem co nigery z kukluxami
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ziemniok
Administrator
Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 264
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: dobre pytanie...
|
Wysłany: Nie 12:22, 27 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Przynajmniej nie pieje jak zażynany prosiak, albo koza, którą ktoś pakuje od tylca. Jak sądzisz, że MJK nie ma głosu to masz już chyba nieźle słuch spierdo***ny tym skowytem Viliego...
W sumie nie chciałem się babrać w wyzwiskach tego poziomu, ale Ty zacząłeś. Peace
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laska
Administrator
Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: K-Koźle
|
Wysłany: Nie 12:35, 27 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
pije i zyje co MJK ma?? glos?? taki glos to kiedys w Viva la Bam pokazywali... Vito cos mowil a ktos mu ruszal podbrodkiem.... zreszta ty potrafisz tak samo
no i w ogole VV ma zaraz po Shakirze najlepszy glos na swiecie... tylko on i ona potrafia spiewac na 7 oktaw a o MJK nawet nie wspomnieli... chyba ze na szarym koncu ale nie interesuja mnie lewary....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nymphetamine
Papla
Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Linkinowego Parku
|
Wysłany: Nie 13:26, 27 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
co do Vile sie zgodzę on ma taki.. sexy głosik xD uwodzicielski bym powiedziała w dodatku fajne teksty piszą... nic dodać nic ująć
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ziemniok
Administrator
Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 264
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: dobre pytanie...
|
Wysłany: Nie 15:14, 27 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Nie no stary, powiem Ci tyle, że jeżeli dla Ciebie Shakira & Valo to dwa najlepsze głosy na Ziemi [a przynajmniej wierzysz w każdą pierdołę jaką Ci ktoś opowie] to nie mamy o czym gadać w kwestii muzyki Jeśli pojawiły się tam te dwa nazwiska jako najlepsi śpiewacy to nie mam wątpliwości, że to był albo sondaż jakiegoś bravo, albo zestawienie zrobione przez ludzi, którzy nie znają muzy poza mainstreamem. Buhahaha... [jakby co to chyba Ci się Shakira z Aguilerą pomyliły, opcjonalnie z Mariah Carey, bo to te dwie panny potrafią wyciągać wysokie oktawy, Shakira ma tylko tę swoją na wpół męską chrypę] Żyj sobie w błogiej nieświadomości...
I żeby nie było Maynard może i nie ma najlepszego głosu [epitetem "najlepszy" to bym obdarzył kogoś pokroju Pavarottiego albo kogoś w tym stylu], ale jak na moje standardy to jego umiejętność regulowania głosu i poslugiwania się nim [m.in. firmowa sztuczka z przejściem z wysokiego tonu w niski ryk] jest nie do podrobienia. No i na żywo śpiewa niemal identycznie jak w studiu... A Valo? Ile razy jak słuchałeś jakiejś koncertówki mówiłeś, że beznadziejnie to wyszło? Hę?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
nymphetamine
Papla
Dołączył: 17 Sie 2006
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Linkinowego Parku
|
Wysłany: Nie 15:25, 27 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
jeśli mogę wtrącić swoje 3 grosze, to jeśli miałabym wybrać: głos Chestera Benningtona czy Vile Valo, zdecydowanie wygrywa Chaz bo nikt nie potrafi ryczeć tak jak on a potem śpiewać słodkim głosikiem (oczywiście to jest tylko moje zdanie, każdy może uważać inaczej. i szanuję to.)
głosu pana Maynarda nie słyszałam, wiec na ten temat wypowiedziec sie nie mogę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ziemniok
Administrator
Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 264
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: dobre pytanie...
|
Wysłany: Nie 16:03, 27 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Ja powiem tak: możemy sobie subiektywnie stwierdzać, kto jest naszym ulubionym artystą - mamy do tego prawo i to jest jak najbardziej dobre, ale stwierdzanie "Tylko xxx jest dobry, bo ja go lubię, reszta to suchary" [do tego znając wyrywkowo kilka songów] oraz koloryzowanie rzeczywistości [ma 20-oktawowy głos, jedyny na Ziemi, no może prózc Leppera] jest głupotą... I tak nikogo nie przekonasz rzycając głupi hasełkami [które sa tylko dla szpanu/rozbawienia/zbesztania, a z rzeczywistością nie mają nic wspólnego]. Ty lubisz Valo, Ty Benningtona, ja preferuję Keenana, żadnemu nie odmówisz ciekawego głosu [w końcu wszyscy mają rzesze wielbicieli nie bez powodu]. Kropka.
I co do tych 7 oktaw - Whitney Houston ma 8 i to słychać, Carey ma 5, a śpiewa wspaniale, Kozidrakowa ma 7 oktaw i co? Pieje jak kogut, jej głos gdy wchodzi w wysokie tony jest strasznie cukierkowaty i męczy uszy... Także widzisz, że ktoś Ci naopowiadał głupot, a Ty w to uwierzyłeś. Skalę głosu można mierzyć w oktawach, ale umięjętności to coś innego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rafik
User
Dołączył: 05 Sie 2006
Posty: 275
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Koźle :(
|
Wysłany: Nie 16:27, 27 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Ja tam najbardziej lubie głos Fat Mikiego z NOFX'a przeważnie jest tak że wokalista z ulubionej kapeli ci się najbardziej podoba. A co do oktaw to mam w dupie kto ma ile, ważny jest talent
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laska
Administrator
Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: K-Koźle
|
Wysłany: Nie 21:43, 27 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
sondaz podany na MTV...
koniec tematu bo zbanuje
eee idzie ktos na koncert dezertera?? ja tam jakos szegolnie za nim nie przepadam ale co tam... bilet za 15zl wybiera sie Justa i Hanka nie kazcie sie prosic... koncert bedzie 22 wrzesnia w Kentaki w Hali Sportowej nie pamietam godziny aleto sie jescze zobaczy no to jak chlopcy i dziewczeta....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|